Portal Złote Skrzydło
Forum dyskusyjne portalu Złote Skrzydło
Jesteś w dziale: Loty :: Loty gołębi młodych
Temat: Podpowiedzi
Kto tu jest? 1 Gość
Awatar
Użytkownik


Postów: 2303
Data rejestracji: 20.06.10

#41 | 10.10.2018 22:02

Tylko po co przepłacać setki złotych za jakiś kilka gram, jak można to samo kupić za kilka zł.


Każde rozwiązanie ujawnia nowe problemy.Grin

 
Użytkownik


Postów: 308
Data rejestracji: 30.07.16

#42 | 10.10.2018 22:11

Czyli temat chyba wyczerpany. Oskarżenia bezpodstawne wobec mnie zostały wygłoszone to chyba wystarczy. Bezradny
 
Użytkownik


Postów: 847
Data rejestracji: 15.11.12

#43 | 10.10.2018 22:21

Marek tu nikt Cię o nic nie oskarża tylko zastanów się co chcesz osiągnąć w hodowli i zobacz czy to jest realne i tyle nie każdego stać na super gołębniki ptaki itd jak ktoś hoduje z pasji to ja to bardzo szanuje ale nie staraj się narzucać komuś swoich teorii bo są tacy hodowcy którzy naprawdę wiedza co dac swoim ptaka jak im coś dolega
 
Użytkownik


Postów: 1517
Data rejestracji: 20.05.10

#44 | 10.10.2018 22:23

.


II lotnik kat.M okręgu ŚLĄSK-W cof 2.64.daleki dystans-II vicemistrz w okręgu.3 x Mistrz odz.2015 Mistrz odz młode 2014.II wicemistrz okręgu Śląsk-Wschód 2013 R.

 
Użytkownik


Postów: 308
Data rejestracji: 30.07.16

#45 | 10.10.2018 22:30

Tym razem napisałem to co jest ogólnie dostępne w internetach. Oczywiście jaki wynik można mieć mając z 40 gołębi 35 w konkursie
 
Użytkownik


Postów: 1517
Data rejestracji: 20.05.10

#46 | 10.10.2018 22:33

z jednego lotu,jaki to lot?jaki kilometraż ?


II lotnik kat.M okręgu ŚLĄSK-W cof 2.64.daleki dystans-II vicemistrz w okręgu.3 x Mistrz odz.2015 Mistrz odz młode 2014.II wicemistrz okręgu Śląsk-Wschód 2013 R.

 
Użytkownik


Postów: 308
Data rejestracji: 30.07.16

#47 | 10.10.2018 22:35

Oczywiście na młode bo na stare i tak nie będę mógł lotować chyba że za 5 lat
 
Awatar
Użytkownik


Postów: 1984
Data rejestracji: 23.10.11

#48 | 11.10.2018 06:46

Po co to pieprzenie w tamtym roku jesienia bylo to samo Marek0226 głosił swoje teorie kilka razy Lu go zgasil i argumentow bylo brak
Obiecal ze w 2018 poleci na samych ziołach i udowodni wszystkim ze to on ma racje a reszta sie myli i co i gowno kolejne wytłumaczenie jastrzebie sokoly nie pozwolily nawet zaczac a moze zdechly na tych ziolkach i teraz trzeba cos napisac jak mozna pisac o zdrowiu o prawidlowym prowadzeniu nie potrafią c nawet jednego sezonu zaczac juz nie wspomne ukonczyc najlepiej wysmiewac innych a samemu bedac teoretykiem
Miales pokazac jak sobie twoje ziolka radzą z chorobą mlodych a tu co kolejny sezon nawet nie rozpoczęty
Doradzaj innym bo oni sie nie znaja niech słuchają Ciebie beda tak samo leciec tylko zeby sie nie zniechecili bo jak beda tak zaczynac jak im radzisz to nawet spisu nie zrobią
Pozdrawiam Cie serdecznie rób tak dalej

Wiadomo?? dopisana dnia 11.10.2018 06:46
hodowca84 napisał(a):
Wracać wracają tylko ze jak i na starych tak i młodych +- 10 min za późno na starych po części rozumiem bo karmily w sezonie lotowym po 1 młodym i samymi roczniakami leciałem

To ze mialy pod opieka jednego mlodego to dobrze piszesz ze spozniaja ale na jakich lotach i w jakiej pozycji czy na pierwszych lotach krotkich tez tak bylo ?
Lecialy w tedy z jajek?
Moim zdaniem albo problem z przygotowaniem karmieniem lub problem z golebiami(materialem) bo motywacje jako taka mialy bo do mlodego czy do jajek samiczki powinny sie spieszyc
Jesli chodzi o mlode to juz inna bajka jak je trenowales ?
Kolo domu dobrze chodzily wywoziles cos?
Wracaly zmeczone ? W jakim stanie wracaly zmeczone

Edytowane przez Krzysiek11 dnia 11 pa 2018 06:51:17
 
Użytkownik


Postów: 17
Data rejestracji: 16.01.18

#49 | 11.10.2018 08:09

Ja ogólnie lecialem same loty krajowe do 340 km a na oblotach bywało raz lepiej raz słabiej z młodzieżą raczej nie było problemu bo godzinę w powietrzu były i nie na niskim pulapie a to co wróciło w niedziele szybko dochodziło do siebie a tych co brakowało to raczej nie dolatywaly jeśli już to 2-3 szt. A wyworzone były parę razy + 4 razy z kabiny loty treningowe
 
Użytkownik


Postów: 1424
Data rejestracji: 16.12.07

#50 | 11.10.2018 08:21

szanując każdą wypowiedź moich poprzedników,dodam kilka uwag ,które w moim rozumieniu pozwalają na dojście do satysfakcjonujących wyników.Mianowicie,pozwólmy każdemu czynić w/g swojego przekonania,bo ile dróg prowadzi do sukcesu ?......otóż uważam ,ze każdy z piedestału naszego sportu robi inaczej.
Moje obserwacje ,na ostatnich kilku latach w naszym sporcie daje mi odpowiedź ,że wszyscy uciekają od podawania "przysłowiowej chemii".
Widzę na "własnym podwórku" ,że prowadzenie gołębi w sposób naturalny jest możliwe ,ale z zachowaniem kilku niezbędnych warunków
-kompetentna wiedza na temat ziół
-stosowanie w cyklu ciągłym tj "na okrągło przez cały rok"
-badania profilaktyczne .sukcesywnie ,przynajmniej 2 x w roku
-unikanie podawania profilaktycznego antybiotyków
-kuracje antybiotykowe na"ślepo"
-jeśli nastąpi infekcja ,co wykazują badania podanie mało inwazyjnych "leków" przepisanych przez wet,np amoksiklav-to przykład
-po kuracjach odbudowanie pozytywnej flory bakteryjnej
-a przede wszystkim zadbanie o wyeliminowanie wszelkiego rodzaju grzybów z rodziny candida bo one robią najwicej szkody w naszych hodowlach
powodują mniejszą wydolność organizmu (zaatakowane worki powietrzne),co często przeklada się na opóznienia w powrotach ,a przy bardziej wymagających lotach zaginięcia
Panowie i można by tak ciągnąć dalej ,ale to temat rzeka ,uważam ,że to co powiedzialem na początku każdy zostanie przy swoim i na siłę nikogo nie przekonywuje.
Ciekawy przykład z tego roku ,Palarskiego, poruszając się w materii złotych srodków ,w pełni sezonu ponoć łapie infekcję ,którą diagnozuje dopiero niemiecka klinika .To w końcu jak to jest z tymi cudami ,wszystkim mają pomóc ,a samemu wpada si w kłopoty?PYTANIE POZOSTAWIAM BEZ ODPOWIEDZI ,KAŻDY NIECH ODPOWIE SOBIE SAM
 
Awatar
Użytkownik


Postów: 2303
Data rejestracji: 20.06.10

#51 | 11.10.2018 09:41

i wszystko w temacie


Każde rozwiązanie ujawnia nowe problemy.Grin

 
Użytkownik


Postów: 1399
Data rejestracji: 27.06.08

#52 | 11.10.2018 09:46

jankes2 czy amoksiklav jest mało inwazyjny polemizował bym to bdb lek o szerokim spektrum działania przy czym bardzo silny i jak każdy antybiotyk ma skutki uboczne i bardzo łatwo o przedawkowanie .
 
Awatar
Użytkownik


Postów: 684
Data rejestracji: 01.05.12

#53 | 11.10.2018 09:54

Szczepienie tylko raz w życiu na paramyxo , młode do kotów zero chemii , zero żadnych kuracji na jakiekolwiek choroby, zero odrobaczania . Regularnie herbaty i warzywne mixy i tylko bs po locie w poniedziałek . Tak u nas jeden z czolowych hodowcow robi .
 
Użytkownik


Postów: 871
Data rejestracji: 23.06.08

#54 | 11.10.2018 10:21

Lu napisał(a):
jankes2 czy amoksiklav jest mało inwazyjny polemizował bym to bdb lek o szerokim spektrum działania przy czym bardzo silny i jak każdy antybiotyk ma skutki uboczne i bardzo łatwo o przedawkowanie .

W pełni popieram wypowiedź. To dwuskładnikowy antybiotyk. De facto bardzo silny i bardzo inwazyjny. Wystarczy sobie przeczytać ulotkę. Ponadto nie pokusiłbym się o podawanie go gołębiom bo ciężko przełożyć dawkowanie.
 
Użytkownik


Postów: 1399
Data rejestracji: 27.06.08

#55 | 11.10.2018 10:33

wysłałem przez przypadek 2 razy

Edytowane przez Lu dnia 11 pa 2018 10:34:05
 
Użytkownik


Postów: 1399
Data rejestracji: 27.06.08

#56 | 11.10.2018 10:33

Baribal Tomku można go podawać przy inwazji gronkowca złocistego i różnych innych ciężkich schorzeń .Obecnie wśród weterynarzy jest trochę "moda" na ten antybiotyk tzn jest ustawiany w antybiogramach kiedyś na wszystko był enrofloksan pózniej doksycylina następnie lincospektin teraz jest amoksiklav..... . Hodowca musi mieć swój rozum bo weterynarze i laboratoria no cóż zbadają zlecą antybiotyk wystawią rachunek ...... Powiem więcej 3 laboratoria te same próbki 3 różne wyniki i zalecenia .Kolejny przykład z tego forum młody chłopak problemy w rozpłodzie przeprowadzone kompleksowe badania w modnej klinice w badaniach nic wielkiego nie wyszło a ptaki padały dalej ..... więc nie jest to takie proste .
 
Użytkownik


Postów: 1424
Data rejestracji: 16.12.07

#57 | 11.10.2018 10:36

Lu amoksilklav podałem jako pzykład ,jeśli podajesz w/g wskazań lekarza w formie rozrobionej zawiesiny na pewno nie przedawkujesz.Czy jest silnym lekiem ,sądzę ,że nie ,to specyfik z grupy penicylin podawany także w odpowiednim stężeniu małym dzieciom, więc trudno mnie oceniać siłę negatywnego działania .Wiem ,że jeśli zaistnieje konieczność stwierdzona przez wynik badań dostawałem go przy bardzo szerokim spektrum działania.Panowie OK ,NIE BĘDĘ SIE UPIERAŁ PRZY AMOKSIKLAVIE ,WSKAZAŁEM GO ,BO MNIE WETERYNARZ PRZEPISAŁ Z INFORMACJĄ ,ŻE LEK NIE CZYNI TAKICH DUŻYCH SPUSTOSZEŃ JAK INNE O TYM SPEKTRUM ,ALE NIE TEN TEMAT BYŁ MYŚLĄ PRZEWODNIĄ MOJEGO POSTU.
Baribal ,dawkowanie przeliczyła mi lek wet,pózniej potwierdziłem to dawkowanie u kol JARO ,okazało sie ,że jest ok(mowa o zawiesinie)

Edytowane przez jankes2 dnia 11 pa 2018 10:45:46
 
Użytkownik


Postów: 1399
Data rejestracji: 27.06.08

#58 | 11.10.2018 10:49

jankes2 wiem że jest zalecany bardzo często przez weterynarzy i nie twierdzę że jest zły ale na pewno nie jest mało inwazyjny .Co do weterynarzy to długi i trudny temat oni także cały czas się uczą (niestety na naszych gołębiach) . Jest na Polskę kilku dobrych fachowców reszta no cóż poczuła pieniążki przeczytała kilka broszur i próbuje robić na nas kasę. Przykład kiedy kilkanaście lat temu nauczyli się diagnozować gronkowca jeden wielki fachowiec kazał hodowcom wybijać ptaki i palić gołębniki ....po kilku latach okazało się że nie taki ten gronkowiec straszny a nawet że jest częścią flory bakteryjnej gołębia .......(nie piszę o złocistym) więc ja ostrożnie podchodzę do diagnoz .
 
Użytkownik


Postów: 1424
Data rejestracji: 16.12.07

#59 | 11.10.2018 11:02

Jasne, nie dyskutuję w tym temacie więcej, bo moja wiedza jest zbyt mała.
 
Użytkownik


Postów: 871
Data rejestracji: 23.06.08

#60 | 11.10.2018 19:35

Jankes spoko, trochę się sam dowiedziałem więcej na temat amoksiklavu niż miałem o nim pojęcie a więc dyskusja była potrzebna. Muszę przyznać, że to chyba moja wiedza była zbyt mała. Ja miałem negatywne doświadczenia z przeliczeniem dawkowania przez jednego polecanego weta i stąd moja uwaga. Ale tak jak Lu powiedział każdy powinien mieć swój rozum. Mi się wtedy myślenie wyłączyło i bardziej ptakom zaszkodziłem niż pomogłem. W tym roku ograniczyłem do minimum leki inwazyjne. Praktycznie wogóle nic "antybiotykowego" nie podawałem i nie miałem adeno wśród młodych. Dawałem natomiast Adenostop z Taubenmedika i Antymycotrich z Animara. Efekt był chyba dość niezły bo na wszystkich lotach zgubiłem 6 z 44.
 

 
 
Strony oddziałów PZHGP
oraz Klubów i organizacji
Skontaktuj się w celu aktualizacji danych lub jeśli Ty lub Twój oddział bądź klub chce prowadzić stronę internetową w naszym systemie.

QBALOTNIK SKLEP wszystko dla gołębi
Hodowla 2000
Pigeon Vitality
Sprzedawca:
101.00 zł
Licytacja (2 oferty)
Data zakończenia:
21.10.2018 18:57

Sprzedawca:
100.00 zł
Licytacja (1 oferta)
Data zakończenia:
21.10.2018 21:00

Sprzedawca:
200.00 zł
Licytacja (1 oferta)
Data zakończenia:
21.10.2018 21:00

Sprzedawca:
100.00 zł
Licytacja (1 oferta)
Data zakończenia:
28.10.2018 21:00

Sprzedawca:
150.00 zł
Licytacja (brak ofert)
Data zakończenia:
21.10.2018 23:17

Ostatnio Widziani
Użytkowników online: 3
Darek130
sylwek59
tomek_44
Statystyka

Gości online: 82
Łącznie użytkowników: 11,980
Najnowszy użytkownik: adamek8701
Strona istnieje 4463 dni
Dzisiaj odwiedzono nas: 92388 razy
Dzisiaj zalogowało się 162 użytkowników
Sprzedawca:
110.00 zł
Licytacja (12 ofert)
Data zakończenia:
22.10.2018 18:33


Portal Złote Skrzydło
Miejsce spotkań hodowców gołębi pocztowych.
Jesteśmy gotowi na nowe wyzwania!


Kontakt z redakcją
Szymon Krupowicz
  535 635 636
zloteskrzydlo@gmail.com
redakcja@zloteskrzydlo.pl

                
Szybki kontakt z redakcją

124,676,929 unikalne wizyty. Wszystkie prawa zastrzeżone! Stronę wygenerowano w 0.39 sekund.
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.