Portal Złote Skrzydło
Forum dyskusyjne portalu Złote Skrzydło
Jesteś w dziale: Młodzi Hodowcy :: Wasze pytania
Temat: Pytanie PANDEROSA OPOLE
Kto tu jest? 1 Gość
Użytkownik


Postów: 2433
Data rejestracji: 24.02.09

#21 | 07.12.2009 17:56

ja tak napisze krótko bez nazwisk nitp . Jezdził do panderozy jeden z bardzo dobrych hod. troche kasy zostawił i dobrze sie poznał z panem pielęgniarzem ale ptaki nie rewelacja któregos razu powiedzał ,, nie kupuj ty poczekaj ja ci sprowadze bezposrednio z Holandi od Erejkampa '' i ma wyniki jest zadowolony ale z tych z pand. Holenderskiej , dziwna ale prawdziwe wnioski zostawiam każdemu wg uznania
 
Użytkownik


Postów: 358
Data rejestracji: 26.03.08

#22 | 07.12.2009 18:56

a Pan Pielęgniarz, jak ma dostęp do takich super ptaków, to mógłby pokazać jakiś świetny wynik ale na razie się na takowy nie zanosiWink
 
Użytkownik


Postów: 1257
Data rejestracji: 11.07.09

#23 | 07.12.2009 20:05

Markuss ostro i zdecydowanie,ale coś w tym jest.........
 
Użytkownik


Postów: 233
Data rejestracji: 26.09.09

#24 | 12.12.2009 18:17

no ten pielęgniarz nie jest chyba taki zły ma przyzwoite wyniki lotowe ja osobiście kupiłem kilka ptaków w panderozie no generalnie jestem zadowolony chociaż przyznam że pewien Holenderski hodowca powiedział mi że do polski ślą gołębie które tu w Holandii nie sprzedają się coś w tym musi być


o hodowli gołębi,wiem tyle, że nic nie wiem Bezradny

 
Użytkownik


Postów: 985
Data rejestracji: 16.03.09

#25 | 12.12.2009 18:45

blue polska to najlepszy rynek zbytu cisną nam co mogą
 
Użytkownik


Postów: 808
Data rejestracji: 23.02.09

#26 | 12.12.2009 18:57

ale pielegniarz ostry


Wink

 
Użytkownik


Postów: 748
Data rejestracji: 08.12.09

#27 | 12.12.2009 21:41

Z tym pielęgniarzem to dla mnie jest mało prawdopodobne ale być może prawdziwe.Ja też uważam że do Polski wiozą różny chłam a u siebie sprzedają dla azjatów i niemców dobry materiał ,myślę że my jesteśmy dla nich miejscem gdzie mogą opchnąć swój wybrak to może jest przykre ale prawdziwe.Nasi handlarze jadą do nich i tam kupują większe ilości tego badziewia a u nas sprzedają praktycznie dobre rodowody.Wielu z nas na to się już nabrało.
 
Użytkownik


Postów: 1027
Data rejestracji: 12.10.08

#28 | 12.12.2009 21:50

witam!powiem tylko krotko,kazdy z nas ma glowe na karku,swoj rozum,nikt nikomu nic nie wciska,kazdy moze dokonac wyboru,takze jezeli ktos widzi tylko nazwiska,linie,i rodowody na 3 strony,ktore mozna w dzisiejszych czasach samemu zrobic na kompie przy odpowiednim oprogramowaniu,to co myslec o takich ludziach?niech sobie sam kazdy odpowie,a jest takich ludzi niestety bardzo duzo,napewno znaczaca przewaga, nizeli tych prawdziwych fachowcow i hodowcow trzezwo myslacych.


piotrek

 
Użytkownik


Postów: 112
Data rejestracji: 13.11.09

#29 | 12.12.2009 22:04

Nikt ci dobrego niesprzeda. sam bym nie sprzedał
[mail]Myśli[/mail]

 
Użytkownik


Postów: 748
Data rejestracji: 08.12.09

#30 | 12.12.2009 22:44

T się henry zgadzam w 100%niestety to jest prawda,kto sprzeda najlepszego ,lub dobrego gołębia bo ma przepełnienie albo likwiduje hodowwlę albo już duużo nachował dobrego potomstwa i sprzedaje.Jeśli ktoś sprzedaje gołębia powyżej 2 lat to ja niestety już przestałem wierzyć bo juz nakupiłem swego czasu "wspaniałych"gołębi króre dosłownie nie były warte złotóki ,chyba że na rosół.Mam dobre gołębie które mi dostarczyły wiele wspaniałych chwil i one już pozostaną do końca u mnie aby mnie cieszyć mają swój łaskawy chleb do końca swych dni.Można kupić jedynie młode zakładając że może być dobry co dziesiąty gołąb,tak że kupując 20 szt powinniśmy być świadomi że może będzie latało z tego 2 gołębie.Aby mieć dobre gołębie należy wybrać hodowcę który co najmniej od 5-8lat lata super i u niego zamówić późne młode ,powinne być tanie bo praktycznie nadają się jedynie do rozpłodu.Powinniśmy zamówić jeśli po lotnikach to wszystkie młode,będziemy posiadali praktycznie podobny gołębnik co nasz mistrz,choć z tym jest nie zawsze tak dobrze.
 
Użytkownik


Postów: 185
Data rejestracji: 17.11.09

#31 | 12.12.2009 23:24

czytając jeden z artykułów o schellensie natknołem sie na pewien cytat który zapisał mi sie w głowie.A no schellens powiedział tak,, już nie raz z małżonką jedliśmy najdroszy rosów w świecie" naszczeście ten sport jest tak piekny że nie wystarczy miec kase i kupować najlepsze gołebie z najlepszych hodowli i odrazu staje sie mistrzem !! Moje zdanie na temat Panderozy jest takie 1997 i 1998 materiał był niezły i przyszedł zrobić reklame. znam wielu hodowców którzy zakupili tam gołebie i potomstwo po nich spisywało się bardzo dobrze. w puźniejszych latach po 1999 chcieli dokupić jeszcze z tych par niestety wieksza cześć gołebie wruciła do holandi.Oczywiscie można było zamówić te gołebie ale bezpośrednio z holadi a nie z opola.W latach 2000-2008 raczej doświadczenia z tymi gołebiami nie były zawesołe chodź napewno zdarzały sie wyjątki. U trate popularnosci panderoza zawdziecza też bezpośrednim dostepem do hodowli na zachodzi(ale to już któryś z kolegów opisał).Ale w 2008 roku jeden z mojch kolegó zakupił gołebie w panderozie i po kilku ptakach pokazały się młódki z dobrej strony.Głupio mi było bo osobiście odradzałem mu zakup tych pataków i z wielką ciekawościa bede śledził dlasze poczynania tych gołebi jako starsze.być może przypadek sprawił ze trafił na kilka dobrych gołebi i potwierdziła się reguła że w kazdym stadzie jest coś dobrego.A może panowie włąściciele z holadi przypomnieli sobie o Polsce.Smile Jak by nie było rynek polski to kawał miesa do ugryzienia i sport w naszym kraju stanoł na wysokim poziomie.pozdrawiam
 
Użytkownik


Postów: 1091
Data rejestracji: 28.02.09

#32 | 12.12.2009 23:27

Katon 44 dokladnie jest jak piszesz,a jak sie przerobi to na wlasnej skórze to takie doswiadczenie juz pozostanie do końca życia z kasą sie nieliczyłem wiec u wielokrotnego mistrza polski mlode zamowiłem piersza partia jakos wygladała druga juz mniej przypominala jego golebie a trzecia którą mi wysłał bo ktoś zachorowal i nie odebrał zamówienia to juz był koszmar,obraczki z numerami jakby cały oddział sie na wysyłke składał wiec zadzwonilem i tak zaczolem jak wam pisze .No misiu jaja sobie robisz i troszke epitetów poleciało w odpowiedzi usłyszalem jakies straszenie ble ble odpowiedzialem że robie tej ostatniej kolekcji zdjecia i wywiad do gazetki czym to szanowny mistrz polski karmi hodowców chcących miec i chodować jego gołebie nastapiła cisza w fonie i do dzisiaj jest cisza.Zgazetki zrezygnowałem młode odesłałem z powrotem zmienilem kierunek na zachód w celu zakupu mlodych kupilem tak jak katon 44 napisal 6 sztuk mlodych z dobrego golebnika izaczela sie prawdziwa chodowla i lotowanie


AsanWink

 
Użytkownik


Postów: 748
Data rejestracji: 08.12.09

#33 | 13.12.2009 09:23

To co piszecie potwierda starą prawdę ,jak trudno kupić wartościowy materiał hodowlany,pisałem już że jak się kupuje młode to należy liczyć się z tym że odsetek dobrych jest malutki.Za cwaniactwo uważam ogłoszenia o sprzedaży dwu i starszych gołębi "super materiał hodowlany" jesli się nie sprawdziły to wielu nie kasuje a szuka okazji do dalszej odsprzedaży.Tak jak pisał kolega Schellens z jedych z wywiadów sam się przyznał że jadł rosół za 100tys guldenów/jak dobrze pamiętam/To wlaśnie Schellens mówił że na 20 kupionych jak jeden jest dobry to uważa że zakup był właściwy.Uważam też że chyba i hodowcy są winni że popełniają błędy i marnują dobry materiał hodowlany,powinniśmy prowadzić szczegółowe notatki z dokładnym opisem co po czym.Piszę bo sam mam bałagan w zapisch i dzięki temu starciłem gołębie które po roku okazały sie wspaniałym materiałem hodowlanym.Już kilka razy prosiłem hodowcę o "wypożyczenie"własnego gołębia w celu uzyskania potomstwa gołębia którego oddałem bez sprawdzenia jego potomków.Kupiłem gołebie u hodowcy w Belgii /G.Verbruggena/za dość duże pieniądze na początku nić nie wychodziło ale gdy po większej analizie dzięki jako takim zapiskom doszedłem do wniosku że dały mi wspaniały materiał ich gołębie zajęły czołowe miejsca na listach rejonowych i w konkursie "Hodowcy"ale gdyby nie szczehółowe zapiski pewnie bym narzekał lub jadł rosół za duze pieniądze.Hodowla gołębi to kosztowne hobby do którego sie trzeba przygotować i dużo czytać a jeśli się wszystko uda to jest się zadowolony z tych małych ptaszków,które dają nam tyle radości.

Wiadomość dopisana dnia 13.12.2009 09:23
To co piszecie potwierda starą prawdę ,jak trudno kupić wartościowy materiał hodowlany,pisałem już że jak się kupuje młode to należy liczyć się z tym że odsetek dobrych jest malutki.Za cwaniactwo uważam ogłoszenia o sprzedaży dwu i starszych gołębi "super materiał hodowlany" jesli się nie sprawdziły to wielu nie kasuje a szuka okazji do dalszej odsprzedaży.Tak jak pisał kolega ,Schellens w jednym z wywiadów sam się przyznał że jadł rosół za 100tys guldenów/jak dobrze pamiętam/To wlaśnie Schellens mówił że na 20 kupionych jak jeden jest dobry to uważa że zakup był właściwy.Uważam też że chyba i hodowcy są winni że popełniają błędy i marnują dobry materiał hodowlany,powinniśmy prowadzić szczegółowe notatki z dokładnym opisem co po czym.Piszę bo sam mam bałagan w zapisch i dzięki temu starciłem gołębie które po roku okazały sie wspaniałym materiałem hodowlanym.Już kilka razy prosiłem hodowcę o "wypożyczenie"własnego gołębia w celu uzyskania potomstwa gołębia którego oddałem bez sprawdzenia jego potomków.Kupiłem gołebie u hodowcy w Belgii /G.Verbruggena/za dość duże pieniądze na początku nić nie wychodziło ale gdy po większej analizie dzięki jako takim zapiskom doszedłem do wniosku że dały mi wspaniały materiał ich gołębie zajęły czołowe miejsca na listach rejonowych i w konkursie "Hodowcy"ale gdyby nie szczehółowe zapiski pewnie bym narzekał lub jadł rosół za duze pieniądze.Hodowla gołębi to kosztowne hobby do którego sie trzeba przygotować i dużo czytać a jeśli się wszystko uda to jest się zadowolony z tych małych ptaszków,które dają nam tyle radości.Mam prośbę do kolegów proszę wejść na stronę internetową z poz 4 na top liście i sprawdzić wpisy na księdze gości i wogóle oglądnoć choćby filmy tam przedstawione co koledzy na to

Edytowane przez katon44 dnia 13 gru 2009 09:23:12
 
Użytkownik


Postów: 154
Data rejestracji: 06.10.09

#34 | 13.12.2009 09:38

hejka,,,ja bym nie kupował z Panerosy od Cebuli ptaków mieszkałem koło OPOLA i kiedys leciały ptaki a TERAZ ZA REKLAME PLACISZ NIC NIE WARTE SĄ,,tak samo jak od czarnego z Chrzanowa,,bo miałem 2 samice jesienne kasy wydałem i nic nie uchowałem lepszy meterial jest jak ktos CI da...Wesołych Świat,,,,Smile
 
Użytkownik


Postów: 200
Data rejestracji: 12.02.10

#35 | 08.12.2010 20:12

A może ktoś nabywał ptaki w latach od 2008???W panderosie

Edytowane przez wojtek55 dnia 08 gru 2010 20:13:32
 
Użytkownik


Postów: 644
Data rejestracji: 03.02.10

#36 | 08.12.2010 20:59

Posiadam 8 szt z tej Panderosy i nie ma szału,narazie są na etapie prób,ale dzięki tym ptakom w tym roku zrobiłem przyzwoity wynik w oddz i okręgu w kat M. W tym roku z tych gołębi, jednego wysłałem na WG do krisa,zrobił cały program lotowy w tym ostatni lot 450km.Z pierwszego lotu był 1 na WG i chyba 5 w oddz na ponad 5 tyś.wkładanych.Na ironię dobrze zapowiadają się 3 dwulatki,których ojca już nie mam,ponieważ wyskoczył mi z woliery.
 
Użytkownik


Postów: 9
Data rejestracji: 14.11.10

#37 | 08.12.2010 23:37

ASAN witam co masz kolege co skrzyżował dzikiego grzywacza z pocztowym, jak będzie ci się kiedyś nudziło i będziesz pamiętł to napisz mi więcej
 
Użytkownik


Postów: 13
Data rejestracji: 23.11.10

#38 | 09.12.2010 07:15

WinkUważam że najlepszą stacją na dziś w Polsce jest Panderosa w Opolu.Najlepiej te gołabki skrzyżować ze swoimi lub jakiegoś czołowego hodowcy swojego oddziału,które najlepiej nabyć jako pózne od niego po lotach , a efekt musi być ,chyba że ktoś nie ma pojecia to kanarki hodować.Przepraszam za ostatnie słowo.

Edytowane przez Sokolnik dnia 09 gru 2010 07:20:07
 
Użytkownik


Postów: 29
Data rejestracji: 28.11.10

#39 | 09.12.2010 09:31

Ja mysle koledzy ze lepiej zakupic juz od Dewerda
 
Użytkownik


Postów: 13
Data rejestracji: 23.11.10

#40 | 09.12.2010 09:56

Ja jak miałbym kupić de Werda z Radomska to wolał bym kupić czekoladki markowe,lepszy trunek i udać sie do dwóch najlepszych hodowców w okolicy i nabyć pózne młode.Wiecej nic nie bede pisał na ten temat
 

 
 
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Pytanie Okres zimowy 8 06.12.2017 08:00
Grzywacz-Pytanie Okres zimowy 13 20.11.2017 13:07
Pytanie ,,TYPOWANIE'' Loty gołębi młodych 4 13.08.2017 13:02
drogi oddechowe pytanie Okres wychowu młodych 216 09.04.2017 17:56
Pytanie - regulamin PZHGP Ogólne rozmowy 17 25.01.2017 12:09
Strony oddziałów PZHGP
oraz Klubów i organizacji
Skontaktuj się w celu aktualizacji danych lub jeśli Ty lub Twój oddział bądź klub chce prowadzić stronę internetową w naszym systemie.


Pigeon Vitality
QBALOTNIK SKLEP wszystko dla gołębi
Pigeon Vitality
Hodowla 2000
Sprzedawca:



Data zakończenia:
19.12.2017 15:22

Sprzedawca:



Data zakończenia:
19.12.2017 15:30

Sprzedawca:



Data zakończenia:
22.01.2018 20:59

Sprzedawca:



Data zakończenia:
19.12.2017 15:15

Sprzedawca:



Data zakończenia:
19.12.2017 15:19

Ostatnio Widziani
Użytkowników online: 0
Statystyka

Gości online: 13
Łącznie użytkowników: 11,657
Najnowszy użytkownik: prezent1
Strona istnieje 4155 dni
Dzisiaj odwiedzono nas: 5934 razy
Dzisiaj zalogowało się 4 użytkowników
Sprzedawca:


Data zakończenia:
19.12.2017 15:40


Portal Złote Skrzydło
Miejsce spotkań hodowców gołębi pocztowych.
Jesteśmy gotowi na nowe wyzwania!


Kontakt z redakcją
Szymon Krupowicz
  535 635 636
zloteskrzydlo@gmail.com
redakcja@zloteskrzydlo.pl

                
Szybki kontakt z redakcją

113,259,558 unikalne wizyty. Wszystkie prawa zastrzeżone! Stronę wygenerowano w 0.05 sekund.
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.