Portal Złote Skrzydło
Forum dyskusyjne portalu Złote Skrzydło
Jesteś w dziale: Młodzi Hodowcy :: Wasze pytania
Temat: Co sądzicie o mulemansach czerwonych
Kto tu jest? 1 Gość
Awatar
Użytkownik


Postów: 461
Data rejestracji: 01.08.08

#21 | 20.02.2009 13:37

Niestety wielu młodych hodowców choc nie tylko kupujac gołebia chca zeby miał "piekny" rodowód i żeby był tez tani. Niestety ale to 1 zdanie juz dyskredytuje sens takiego postepowania. Dobry gołab z zachodniej hodowli z prawdziwym rodowodem nie jest tani. ludzie kupujac tekie gołebia tak naprawde nie kupyja ptaka a kolejny rok złudzen i oszukiwania samego siebie. Chcą wieżyc, ze ten pseudo Jannsen, Arden czy mulemans bedzie ostoja jego przysżłej hodowli która w niedługim czasie bedzie niepokonana na "własnym podwórku". Poczatek takiego postepownia jest równy i zalezy od poszczególnych okolicznosc jednak koniec jest zawsze taki sam. Rozgoryczenie, zawód, frustracji. Po kilku letnim chowaniu młódków okazuje sie ze ten spuer AS nie dął ani jednego młódka. i teraz wielu stawia sobie pytanie. Jak urwac mu głowe przeciez zapłaciłem za niego 100zł a to jest Jannsen\Mulemans? itd. Moja rada dla modych i poczatkujacych hodowców jest taka. Przestancie łudzic sie wielkimi nazwiskami w rodowodach golebi sprzedawanych przez zwykłych handlarzy m.in na allegro.pl a jeśli chcecie poważnie myslec o prowadzeniu racjonalnej hodowli udajcie sie jesienia do jakiegoś znanego Wam hodowcy który od lat dobrze lotuje i tak kupcie młódki z których na wiosne roku nastepnego uchowacie swoje pierwsze lotniki. Jesienne młódki są tanie i ogólnie dostepne a co najważniejsze sa one z reguły po najlepszych ptakach danego hodowcy. Pozdrawiam


Planuj swoją prace. Pracuj nad swoim planem...

 
Użytkownik


Postów: 114
Data rejestracji: 29.11.08

#22 | 20.02.2009 14:01

Popieram w 100% Szymka...Bo zatego pseudo np.Janssena zapłacicie 100zł, a nic zniego nie będzie, a na jesień możecie zate 100zł kupic nawet parke młodych po naprawde dobrych lotnikach i gołębie potych młodych za kilka lat będą podstawą waszej drużyny lotowej, a ztych pseudo Janssenów nie zostanie nic poza rożczarowaniem...


Przemek

 
Awatar
Użytkownik


Postów: 146
Data rejestracji: 06.01.09

#23 | 20.02.2009 17:37

Bardzo wam dziekuje wasze wypowiedzi duzo mi wyjaśniły
temat uwazam za zamkniety.
 
Użytkownik


Postów: 1403
Data rejestracji: 16.12.07

#24 | 20.02.2009 19:01

nastała dziwna moda na kolory najpierw jak czerwono biały to wszystkie ",mulemansy"(teraz juz czarne szpaki podciągaja pod czarne "mulemansy",puzniej ,wszystkie czarne to "lełusy",ostatni hit to "szali"prawie wszystkie "szelensy",ale bodajze wczoraj znalazłem na allegro gołebie podobno przywiezione z Belgii lub Holandii,a mają taki dziwny plowo zólty kolor ,powiem szczrze pierwszy raz je widzę,jak znajdę link to wrzucę,pewnie tez będą w modzie
http://www.allegr...enota.html

Edytowane przez jankes2 dnia 20 lut 2009 19:03:51
 
Awatar
Użytkownik


Postów: 36
Data rejestracji: 22.01.09

#25 | 26.02.2009 18:19

Popieram kol.jankes2 od jakiegoś czasu nastała moda na niespotykane barwy, a zaczeło się od czerwonych mulemansów (RODE 400). Tylko niewielu wie że niektóre z tych barw występowały w niektórych rasach/szczepach, tak jak barwa czerwona, czarna czy schalli.
Dobrze by było żeby wiedzieli w których i w jakich ilościach.
A to co się dzieje to wygląda na tworzenie kolorowych bubli, przez pseudo hodowców i wprowadzanie w błąd początkujących hodowców.
 
Użytkownik


Postów: 2425
Data rejestracji: 24.02.09

#26 | 03.03.2009 17:56

KOL. oglondnij sobie kasete o mellemansie i nie kupuj badzewia
 
Użytkownik


Postów: 808
Data rejestracji: 23.02.09

#27 | 03.03.2009 19:35

koledzy macie racje te golebie jeszcze nikomu nieprzyniosly zadowolen ia czytalem artykul o karle mulemansie i to niesom jego golebie pozdrawiam
 
Użytkownik


Postów: 838
Data rejestracji: 17.11.08

#28 | 04.03.2009 11:20

ogłaszam wszem i wobec. Od dzisiaj wszystkie moje czerwone to losensy. Na początek cena za jednego w promocji 250 zeta.
Panowie! Odrobina zdrowego rozsądku.
 
Użytkownik


Postów: 27
Data rejestracji: 15.01.09

#29 | 04.03.2009 12:05

Witam po raz kolejny się wypowiem ludzie !!!!!!!!!!!! widzicie co pisze andrzej dla ozdoby wiecei co to znaczy ozdoba to nei loty tylko gołebnik !!!nie osiągnął nic żaden goląb takiej barwy jestem przekonany że tak nie liczy sie czy jest on czerwony czy niebieski liczy sie to co ma w głowie i jeśli wam nie leciały gołębie o takiej barwie to macie pecha neiktórym lecą i są z nich zadowoleni takie za 30 zł giną na 3o km jak tu komuś poginęł więc nie ma sie co dziwić chcesz mieć wysoki poziom gołębniku musisz zainwestować w to mnóstwo kasy pracy i czasu będziesz wtedy najlepszy i jeszcze dobry nauczyciel i źródło sukcesu rodowody nie latają ale gołębie któe je posiadają owszem latają i to znakomicie mam nadzieje że kiedyś stworze sobie rodowodowy rozpłód z gołębiami od hodowców za granicy którzy błyszczą już jakiś okres czasu nie przez 2 sezony dzięki moje zdanie a ci którzy chcą mieć czerwone gołębie to neich sobie mają was to nei musi interesować wy nie musicie ich posiadac ani krytykowac innych !!!
 
Awatar
Użytkownik


Postów: 3248
Data rejestracji: 20.02.07

#30 | 04.03.2009 12:23

Piotrze2909 czytaj trochę uważniej. Otóż w pierwszej wypowiedzi po założeniu tematu Andrzej zapytał jak się spisują w lotach. Dopiero w drugiej zaznaczył że bardziej zależy mu na ozdobie. Jeżeli tak to ok. Ja tez mam kilka kolorowych ale tylko dla ozdoby. W międzyczasie zostały podniesione przez innych użytkowników kwestie lotności kolorowych pseudo-mulemansów i na tej bazie rozwinęła się dydkusja. Nikt nie kwestionuje upodobań estetycznych hodowców i ja tym bardziej bo sam mam takowe. Należy jednak rozróżnić te dwie kwestie tj, lotność a ozdobę.
Jeżeli ktoś chce lotować takimi gołębiami to musi się liczyć z przykrą niespodzianką aczkolwiek zaznaczam co również mówili inni, że kolor ani rodowód nie leci. A sukces jest uwarunkowany jeszcze wieloma innymi czynnikami nie tylko samymi gołębiami. W swych rozważaniach musimy opierać się na statystykach i uśredniać pewne tezy. Inaczej się na da. Na jednostkowych przypadkach nie buduje się żadnego trwałego wniosku.


Tomek

 
Awatar
Użytkownik


Postów: 2063
Data rejestracji: 05.07.07

#31 | 04.03.2009 15:39

mulemans

jedni hodowcy pod tym pojeciem rozumieją czerone czy wręcz brązowe gołębie.

faktycznie ja rozumie pod tym pojęciem gołębie od Karla Mulemansa.

Większosć tksw mulemansów to prawdziwego mulemansa na oczy nie widziała.


kris-4 miejsce 2014r. w Okręgu 1200 hodowców
http://rastapla.n...lik/o_mnie

 
Użytkownik


Postów: 27
Data rejestracji: 15.01.09

#32 | 04.03.2009 15:57

KIEDY TYLKO POJAWI SIĘ TEMAT ŻE LUDZIE MAJA ORGINALNE GOŁĘBIE TO JEST WIELKIE HALO MOŻE MAJĄ I CO KOMU DO TEGO A CO DO LOTOWANIA CZERWONE Z BIALYM MULEMANSY TEŻ POLECĄ WAZNE ZEBY TO BYŁY GOŁĘBIE CO MAJA COŚ W GŁOWIE A NIE ŻE NIEBIESKIE- ŻADNE CZYNNIKI INNE NIE WCHODZĄ W GRĘ 1 GOŁĘBNIK DOBRZE POŁOŻONY 2 MASZ KASĘ ZROBISZ SOBIE WYPASIONY GOŁĘBNIK W KTÓRYM GOŁĘBIE BĘDĄ SIE CZUŁY DOBRZE I TO JEST SUKCES PIERWSZA POŁOWA PO DRUGIE POŚWIECISZ IM CZAS I BĘDZIASZ ZNAŁ GOŁĘBIĘ SWOJE BĘDZIESZ LOTOWAŁ DOBRZE MASZ KASE NABĘDZIESZ MATERIAŁ NP. OD MULLEMANSA BEDZIESZ UMIAŁ TEN MATERIAŁ WYKORZYSTAĆ BĘDZIESZ MIAŁ W GOŁEBNIKU ASY MAJĄC JE W GOŁEBNIKU ZOSTANIESZ MISTRZEM A JAK NAWET NIE TO DO MISTRZOSTWA NIEWIELE CI BRAKNIE WTEDY SPROWADZASZ MATERIAL PRUBUJESZ OSTROŻNIE MIESZAĆ KREW I CZEKASZ NA WYNIKI CAŁA ZABAWA NA TYM POLEGA ODPOWIDNIA MIESZANKI ODPOWIEDNIE WITAMINY I LECISZ A DO TEGO NAJWAŻNIEJSZY CZYNNIK pieniadze masz masz to co wymieniłem i lecisz z super wynikiem wszystko na ten temat a do czerwonych mogą polecieć tak samo jak niebieskie czy białe kolor nie leci
 
Użytkownik


Postów: 1403
Data rejestracji: 16.12.07

#33 | 04.03.2009 17:35

Piotrze z muła nigdy nie zrobisz konia wyscigowego
 
Awatar
Użytkownik


Postów: 748
Data rejestracji: 03.04.08

#34 | 04.03.2009 19:52

Witam.Graczy jest tysiące lecz prawdziwy wirtuoz nie rodzi się codziennie na kamieniu.
Nie tylko pieniądze,super gołębnik i wydane tysiące na gołębie gwarantują sukces, to nieprawda.Na sukces składa się wiele czynników o wiele ważniejszych niz to co wyżej napisałem.
Kiedyś Karl a teraz i jego córka mają uznanie w tym sporcie i są cenieni,lecz u nas wszystko się wypacza,u nas są tysiące mulemansów,tysiące janssenów itd.wszyscy je mają i wszyscy nimi handlują bo jest popyt i łatwo zarobić na naiwności.
Przyzwyczailiśmy się do jakiś utartych barw związanych z linią i nazwiskiem jakiegoś słynnego hodowcy.
I to jest powielane błędnie i powtażane ciągle.
Większość mulemansów to nie te czerwono -białe lecz niebieskie często takie mazane to nakrapiane często pstre lub z białymi lotami.To prawda że taki kolor się kiedyś wyrodził i nawet dwóch hodowców je kolekcjonowało i miały osobny gołębnik-co z tego wyszło nie wiem bo nie jestem zainteresowany tą linią.Kiedyś Karl miał nawet dobrego lotnika takiej barwy ale był on bardziej biały trochę z domieszką czerwonego.
Jak aarden to ma być ciemny---nie większość to nakrapiane i pstre\ nawet bardzo mocno pstre\są też czerwone.
To tyle co do kolorów.Jeżeli ktoś ma prawdziwe mulemansy o takiej barwie to i nadają się do lotów i napewno można coś z tego uchować.Znam hodowcę który ma opartą hodowlę na mulemansach w 80% i czasami wyskakuje taki kolor ale nabyte były nie na alegro czy czymś podobnym.
Na szczeblu oddziału jest ciągle w ścisłej czołówce.
Znam innego co uparł się na schalli i zepsuł sobie dorobek wielu lat i ponadprzeciętne wyniki.
Więc nie kolor się liczy tylko cała reszta a tego jest naprawdę dużo więcej jak jakieś upodobania kolorystyczne.
Hodowla na barwę jest bardzo prosta ale hodowla na wyczyn lotowy to już inna bajka.A nie bardzo to idzie w parze ze sobą .Pozdrawiam.
 
Użytkownik


Postów: 2
Data rejestracji: 08.02.09

#35 | 19.03.2009 20:51

Na tak zwane czerwone mulemansy szkoda czasu koledzy , i pieniedzy Niebieskie owszem sam posiadam , i nawet niezle sie spisują na lotach po wyżej 500km
 
Użytkownik


Postów: 16
Data rejestracji: 29.08.09

#36 | 28.11.2009 19:25

moim zdaniem czerwone meulemansy w polsce to bajka. nie plynie w nich nawet kropla krwi meulemansow, chociaz bywalay tez sztuki barwy czerwonej lub bialo czerwonej...
 
Awatar
Użytkownik


Postów: 301
Data rejestracji: 28.06.08

#37 | 28.11.2009 19:33

Tu daję link do strony Herbots http://www.herbot...sp?id=3338 Karel Meulemans sprzedaje ptaszka o tej nietypowej barwie
 
Awatar
Użytkownik


Postów: 323
Data rejestracji: 16.02.09

#38 | 28.11.2009 19:49

.. "Mulemnsy" ???- a co to jest?

Jak to czytam to ż...ać się chce, jeden przez drugiego się mądrujecie, każdy uważa się lepszym znawcą tematu i wypisuje wyszukane teorie nic nie warte nawet poprawnej nazwy tej lini gołębi nie znacie !

- Zacznijcie od poprawnego nazewnictwa!

Niema takiej linii jak "mulemans"

Ja słyszałem o Karlu Meulemansie a nie "mulemansie".

Moja rada dla wszystkich znawców - trochę teorii najpierw a potem zacznijcie dyskusje...
 
Użytkownik


Postów: 112
Data rejestracji: 13.11.09

#39 | 28.11.2009 20:04

Choć nie lotuję jeszcze w związku to mam doś wiadczenia z tymi meulemansami czerwonymi i więcej ich gubię niż innych a z 350 to jednostki wracają -zdanie moje mamki lub ozdobne
 
Użytkownik


Postów: 1091
Data rejestracji: 28.02.09

#40 | 28.11.2009 20:09

Karel Mulemans bardzo dobry hodowca gołebi i krów narmalny człowiek on mial kadeta takiego czerwonego pstrego ten gołab był sławny na cały świat pochodzil od Van de boscha czy jakos tak w belgi jest taki zwyczaj jak jest spólka w hodowli po smierci jednego cała hodowla idzie pod młotek i tak sie stało jak szwagier karla sie powiesił a był nauczycielem i molestował uczennice ale przed licytacja pare młodych i wszyskie jajka karel podariwał niedalekim sąsiadom i to oni rozchodowali ten kolor ale wiem żeby nabyc u tych dziadkow trzeba było miec gruby portwel,jak oglądałem kasete o tej hodowli widac bylo po wypowiedzi iż niezabardzo lubią sie z karelem mówili że oni sie o te jajka nieprosili dostali i maja to wyglądało tak jakby po prezencie od karela odstawili go od tych podarowanych jajek i mlodych co jest normalne w tym sporcie.Własnie od tych dziadków rozpoczol sie bum na bordowe pierwsze niemcy a potem cały swiat hodowal czerwono_bordowe mulemanki czy jak je nazwac kiedys w latach 99 zostalem zawieziony przez hodowców z Kęt na stodołe gdzie zostały swierzo przywiezione bordowe mulemansy bylo ich okolo 300 sztuk jeden w jeden jak zapytałem a jak z wynikami cisza,,,,,,,,,, po chwili importer sie usmiechnoł i zapowiedzial że one pokarzą co potrafią alr jakos slad po nich zaginoł,ale Karel Mulemans a znam go tylko z filmu na kasecie video zrobił na mnie dobre wrażenie normalnego chłopa z wioski flamandzkiej umiejącego hodowac i lotowac


AsanWink

 

 
 
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Co o tym sądzicie? Ogólne rozmowy 9 02.01.2017 11:35
co o tym sądzicie ? Nie związane z tematyką forum 4 13.05.2014 09:47
co sadzicie na temat tego artykułu ...? Okres zimowy 4 19.10.2013 19:59
Co sądzicie .... Wasze pytania 5 10.10.2013 19:33
Co Sadzicie o wypuszeniu rozplodu? Wasze pytania 37 09.10.2013 21:10
Strony oddziałów PZHGP
oraz Klubów i organizacji
Skontaktuj się w celu aktualizacji danych lub jeśli Ty lub Twój oddział bądź klub chce prowadzić stronę internetową w naszym systemie.


Pigeon Vitality
Pigeon Vitality
Ostatnio Widziani
Użytkowników online: 2
Michal241
kamil0302
Statystyka

Gości online: 12
Łącznie użytkowników: 11,433
Najnowszy użytkownik: Jan Malysa
Strona istnieje 3924 dni
Dzisiaj odwiedzono nas: 20197 razy
Dzisiaj zalogowało się 167 użytkowników

TOP LISTA

Oddaj głos na Złote Skrzydło w TopLiście. Dziękuję!
Portal Złote Skrzydło
Miejsce spotkań hodowców gołębi pocztowych.
Jesteśmy gotowi na nowe wyzwania!


Kontakt z redakcją
Szymon Krupowicz
  535 635 636
zloteskrzydlo@gmail.com
redakcja@zloteskrzydlo.pl

                
Szybki kontakt z redakcją

108,491,235 unikalne wizyty. Wszystkie prawa zastrzeżone! Stronę wygenerowano w 0.09 sekund.
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.