Zobacz temat

Kto jeszcze czyta ten temat? 1 gość(ci)
 Drukuj temat
Wilcza rozsławiła Polskę! Cwaniactwo czy oszustwo?
Benek
#1 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 16:38
Użytkownik
Postów: 3
Data rejestracji: 16.01.11

Wilcza rozsławiła Polskę! Cwaniactwo czy oszustwo?

1. Cwaniactwo
Stwierdzenie, że to są tal wartościowe gołębie z najlepszych hodowli w Europie, nie potrzebują lotów treningowych 100, 150 km normalnego cyklu tak jak to się dzieje w Polsce i na Świecie jest głupotą. Świadczyło by to, że mamy do czynienia z początkującym hodowcą, a tu mamy do czynienia z mistrzami i starymi hodowcami.
W 1988 roku przywiozłem film Bangkok- loty gołębi młodych, proszę sobie go obejrzeć.
Zwiedziłem cały świat od Australii po Grenlandię, od Kalifornii po Bliski i Daleki Wschód. Zwiedziłem tysiące gołębników i nigdzie nie spotkałem się z takimi lotami treningowymi jak 2 km, 10 km, 20 km, 40 km i 60 km, a następnie uderzenie 400 km Pyrzyce. Zmiana 300 Skwierzyna, dookoła lasy. Na lotach treningowych ginie tych super gołębi 200 sztuk, a w lotach z 509 ginie 500 sztuk. Myślę, że po tych gołębiach które zginęły za 3, 4 miesiące w stodołach młode będą piszczały. Jak twierdzą znajomi organizatorów tych lotów, że oni nie są głupcami. Taki materiał nie zawsze można kupić, a więc należy stworzyć sytuację ażeby wejść w posiadanie takich gołębi. Stąd ten mistrzowski system treningu. Tak twierdzi wielu hodowców. Już 500 metrów od gołębnika gdy były wypuszczone były straty. Nie ma żadnej kontroli. Można zrobić co się chce. Nie mówią, że oni gołębie ukradli chociaż organizatorzy takie wrażenie swoim działaniem stworzyli. Jednak nie wolno nikogo oskarżyć i oczernić dopóki nie ma się wystarczających dowodów. Był u mnie Irek Nowak, brat Romana Nowaka z Jenina- oddział Gorzów Wielkopolski. Sprzedałem mu 10 gołębi holenderskich. Miałem wówczas 2 młode z nowych gołębi. Uparł się, że mam mu dać jednego. Dałem mu, ale zakazałem tym gołębią lotować. Jak to zawsze bywa, nie wytrzymał. Gołąb ten, tak jak wasze rodowodowe leciał trening 60 kilometrów, nigdy nie był w koszu. Włożył go na ostatni lot 350 kilometrów w Lerten. Gołąb stawił się w domu jako 3 na oddział Gorzów wielkopolski. Zdobył dyplom. Tych gołębi w Polsce nie ma nikt. Proszę nie słuchać cwaniaków, którzy powołują się na moje gołębie i moje nazwisko. Wielu ma gołębie moje ale do tego się nie przyznaje. Kolega Wimfred Zotsch 3 lata temu sprzedał wszystkie gołębie do Chin, obecnie bierze do Holandii moje młode gołębie. Jeżeli wasze loty odbyły się uczciwie, w co nie wątpię, to przy tak dużych stratach należy szukać przyczyny w zdrowiu gołębi. To jest jedyne wytłumaczenie tak dużych strat.
2. Kłamstwo
Pogoda w Pyrzycach w dniu planowanego lotu tych gołębi była dobra. Gdyby wypuszczono te gołębie w Pyrzycach na pewno w pierwszym dniu coś by doleciało. Lot ten jak pokazuje, to cóż to za mistrzostwo świata. Jak z tego wynika Niemcy, Holendrzy, Belgowie i inni z 21 państw mają śmieci nie gołębie. Jak tak można nazwać `mistrzostwem świata tak słaby materiał który przy dobrej pogodzie nie potrafi wrócić z 300 kilometrów do domu. Myślę, że pieniądze przeznaczone na karmę i leki oraz treningi gołębi były niewystarczające. Organizatorzy musieli stworzyć nowy system treningów gołębi. Szanowni Panowie skompromitowaliście całą Polskę i wielu porządnych hodowców. Jestem Polakiem i byłym hodowcą i dużo wcześniej jak wy organizowałem loty międzynarodowe. Gdzie organizatorzy tego lotu czy szefostwo PZHGP o tych sprawach nie miało pojęcia.

Przykro mi jest, że otrzymuję telefony od hodowców z Holandii, Belgi, Niemiec i Polski i słyszę ‘’Polak to wszystko potrafi’’ . Myślę, że chodzi tu o hydraulika z bilbordów francuskich, a chodzi tu o negatywne spojrzenie na Wilczą. Mam nadzieję, że cała sprawa zakończy się po olimpiadzie w Poznaniu. Poznaniacy to zdyscyplinowane społeczeństwo, dobrzy organizatorzy, wiem o tym bo mam tam wielu znajomych i rodzinę. Myślę, że sprawa przyschnie. Jednak liczcie się z konsekwencjami, gdyż już dziś słyszę głosy, że Polskie kabiny nie spełniają norm unijnych. Wysokość klatek, stan techniczny samochodów, przeładowane kabiny, zajmie się tym Greenpeas (Zieloni), Bundesrepublican Deutschland, Holand i Belgia. Do tego dochodzi wypuszczenie gołębi przez 2 oddziały okręgu Szczecin, Pyrzyce i Gryfino a opisany artykuł w ‘’Złotym Gołębiu’’. W ubiegłym roku wypuszczenie gołębi w deszcz w Holandii, pismo Holendrów skierowane do Zarządu gł. PZHGP, do tego mistrzostwa świata Wilcza, 500 gołębi ginie, jeszcze tylko potrzeba ażeby się coś stało na Olimpiadzie.
Teraz się przedstawię . Nazywam się Jan Tomalczyk, mieszkam w szczecinie, byłem w PZHGP przez 25 lat. Pełniłem funkcję wiceprezesa okręgu i oddziału do spraw lotowych, przewodniczącego komisji rewizyjnej oddziału Szczecin i prezesa sekcji Stołczyn. Także znam tą organizację od podszewki. Spotkało mnie bardzo wiele przyjemnych chwil , ale też spotkałem się z zazdrością, chamstwem, prostactwem, nieznajomością regulaminu, statutu przez ludzi którzy nic dla związku nie zrobili, z ubekami, Orłowcami, ciemnotą jaka wówczas była w tej organizacji. A teraz przedstawię pokrótce co zrobiłem będąc członkiem PZHGP.
1. Organizowałem pierwszy w Polsce (Goleniów) pokaz giełdy gołębi. 50% dochodów z imprez przeznaczałem na dom hodowcy, który miał powstać w Goleniowie. co się stało z tymi pieniędzmi należy spytać ówczesny zarząd oddziału Goleniów.
2. Jako pierwszy w Polsce organizowałem wystawy, pokazy, akcję gołębi, dochód przeznaczając na dom dziecka. 2 lata przyjeżdżał do Goleniowa naczelny redaktor, prowadził wywiady z zachodnimi hodowcami, których zapraszałem, jednak nigdy o tym nie napisano w ‘Hodowcy’.
Na te imprezy przyjeżdżali hodowcy od Bielska Białej do Gdańska, od Poznania po Suwałki. Jednak stałem się wrogiem zarządu głównego PZHGP, a w szczególności pana prezesa Paliczki.
3. Prowadziłem pierwszy w Polsce w latach 1986 3 kasety wideo ‘Matadorzy dalekich tras’, ‘Biały Cesarz’ i ‘Czarnuszek’.
4. Dla okręgu Szczecin zorganizowałem, sponsorowałem lot gołębi młodych w miejscowości Eisenach z Niemiec. 420, 480 km do Trzebiatowa. Lot super udany, tu byli na ówczesne czasy panowie z Wilczej mistrzowie świata. Nigdy nikt wcześniej nie leciał młodymi z Niemiec 480 km.
5. Teraz panowie hodowcy odniosę się do wcześniejszej mojej wypowiedzi, że ani organizatorzy z Wilczej ani szefostwo PZZHGP pan Paliczka i reszta, którzy być może do dzisiaj Pełni funkcję z zarządzie głównym PZHGP zatrzymali się wówczas w rozwoju.
6. Dotyczy ostatniego ogólno polskiego lotu z Harlingen. Trzy dni gołębie gotowano w Słubicach, ponad 30 kabin, gołębie martwe wyrzucano z kabin. Jak widać panowie skończyły się czasy sekretarza w Polsce, Honeckera w DDR, Bakera w FCI, niewiedzieni ci ludzie jak załatwić przejazd, załatwić odpowiednie dokumenty na lot Harlingen. Za to ci ludzie powinni być zawieszeni z zakazem pełnienia funkcji. Ale znalazł się w Polsce jeden hodowca, pan Jan Tomalczyk, który wziął do samochodu działacza solidarności Ryszrda Śniega i pojechał z nim do warszawy. Udali się do wiceministra spraw wewnętrznych pana Andrzeja Milczanowskiego, który skierował nas do wice ministra rolnictwa Artura Banasza, który przydzielił nam swego asystenta Marka Oksiutę i zacząłem załatwiać sprawy. Ludzie minionej epoki mieli swego człowieka w ministerstwie spraw wewnętrznych, bo szefem nadal był pan Kiszczak. Jednak widocznie z nim nie chciano rozmawiać. Kolega Rysiu pojechał do szczecina a ja 3 dni czekałem na wizy holenderskie dla kierowcy, konwojenta i siebie. A na wizy czekało się wtedy 3 miesiące. W ministerstwie rolnictwa, w departamencie weterynarii załatwiłem zgodę na transport gołębi. Zezwolenie na poruszanie się po drogach Niemiec, załatwiłem w Helmstat u pana Kunowa. Za 2 tygodnie 2 raz byłem w Warszawie i załatwiłem dokumenty na 2 lot z Holandii (Rotterdam). Loty super udane. Hodowcy holenderscy sponsorowali paliwo na powrót do Polski, diety dla kierowcy i konwojenta oraz 2 telewizory kolorowe na nagrody dla hodowców pierwszej piątki z każdego lotu. Dodam, że pobyt w warszawie, koszta przejazdu szczecin warszawa w obu lotach sponsorowałem ja. Listy z tych lotów były dopiero w październiku. Dlatego zdecydowałem się telewizory przeznaczyć na domy dziecka.
7. Organizowałem bale dla hodowców w restauracji ‘Jachtowa’. Wręczenie nagród z lotów które sponsorowałem. Puchary kryształowe załatwiał mi Tadeusz Gazda- hodowca z Krosna. Byłem solą w oku dla działaczy z Chorzowa. Długo na reakcję nie trzeba było czekać.
8. Po lotach z Holandii nie wręczyłem nagród hodowcom z braku list. Zorganizowane tajne spotkanie dla oddziału Szczecin chcę dodać, że byłem wice prezesem do spraw lotowych oddziału i nie otrzymałem na nie zaproszenia a omawiano na nim kwestię ‘załatwienia mnie’. Pierwsza próba.

Druga próba.
Miałem zorganizować wystawę okręgu szczecin, zbierałem dokumentację i okazało się, że są gołębie które nie mają kart własności, z lotów odbytych brak potwierdzeń. W związku z tym powiadomiłem zarząd oddziału, że Ja takiej wystawy z takimi dokumentami nie zorganizuję. Oczywiście chciano znów mnie załatwić, lecz to Ja znów miałem rację.

Trzecie podejście.
W związku z tym, że miałem załatwione miejsce na wystawę okręgową, której z wiadomych przyczyn nie zorganizowałem, w to miejsce zorganizowałem pokaz gołębi, przeznaczając cały dochód plus kolorowy telewizor na dom dziecka. Prasa o tym pisała, mieszkańcy szczecina i dzieci z domu dziecka zadowolone. Tylko nie zarząd oddziału Szczecin. Wynikało z tego, że ci ludzie to w przewadze ormowcy, ubecy itd…
Dla lepszej orientacji mieszkańców szczecina, w który miejscu odbywa się pokaz użyłem transparentu ‘’Wystawa gołębi oddziału Szczecin’’. Za to zarząd oddziału skierował sprawę do sądu koleżeńskiego przeciwko mnie. Oczywiście przyszedłem na posiedzenie sądu koleżeńskiego, wyśmiałem tych panów i wyszedłem.

Czwarte podejście.
Był grudzień, wyniki moje zostały uznane. Wcześniej w czasie lotów zdarzyło się, że zginęły mi listy startowe, przepisałem je bez kalki, zgodnie z regulaminem loty powinny zostać odrzucone, zacząłem znaczyć listy. Były prezes porucznik ORMO wraz z kolegami po fachu skierowali moje listy do grafologa komendy wojewódzkiej policji. Pewnego dnia zawołali mnie, odczytali jakieś fragmenty rzekomej ekspertyzy, posłuchałem, i napisałem pismo o rezygnacji z przynależności do PZHGP, gdyż stwierdziłem, że ja do tych ludzi nie pasuje.
Mimo, że nie byłem członkiem PZHGP nie podlegałem jurysdykcji żadnych sądów koleżeńskich skierowano sprawę do sądu Koleżeńskiego Okręgu i zawieszono mnie w prawach członka na 4 lata. Chcę dodać, że jeden z sędziów był na warunkowym zwolnieniu. Zrobiono ze mnie oszusta i wszystko co najgorsze. Przepraszam ale nie było to czwarte lecz piąte podejście do mojej osoby. Wcześniej złapałem prezesa okręgu i oddziału szczecin który dopisał do list konkursowych prawie 2000 gołębi i za fakt ujawnienia tego delegaci na zebraniu oddziałowym wyrzucili mnie ze związku. Wówczas odwołałem się do prezesa pana Jędrzejka, który kazał natychmiast przyjąć mnie powrotem, ponieważ delegaci nie mieli takiego prawa (brak znajomości regulaminu i statutu). Dodam tylko, że w sprawie tego grafologa zwróciłem się do komendy wojewódzkiej w Szczecinie w którym to piśmie piszą, że to badanie grafologiczne wykonane przez Komendę Wojewódzką Policji w Szczecinie dnia 20.07.1992 nie zawiera sformułowań, które mogły by mnie dotknąć. Byłem też w Chorzowie u prezesa Paliczki, który stwierdził, że działania sądów koleżeńskich są niezgodne z regulaminem, jednak poradził mi żebym dał sobie spokój z całą tą sprawą, gdyż tacy jak ja nie są lubiani w tej organizacji.
9. Wiedziałem, że ma dobre gołębie i postanowiłem coś zrobić. Uchowałem 35 młodych i zacząłem je przygotowywać z lotu Rotterdam 706 kilometrów. Wysłałem zaproszenie do zarządu okręgu oddziału szczecin z informacja o takim locie zapraszając ich jako komisję wkładań, jednak nikt nie przybył. Przybyli za to hodowcy z innych okręgów. Po komisyjnym zaobrączkowaniu, przygotowaniu listy startowej, podpisów komisji udałem się do Rotterdamu. Tam czekali na mnie hodowcy holenderscy oraz Tadeusz Gazda i Marian Gorczyca- hodowcy z krosna, którzy sprawdzili plomby i komisyjnie gołębie wypuszczono. Lot sądzę udany. W ciągu 3 dni z 27 wróciło 23 gołębie. Nie papiery ale gołębie lecą. Gołąb musi mieć charakter.
- Teraz trochę o gołębiach. Po giełdach w Goleniowie 1988 roku, 1989, 1990 wielu hodowców zaczęło osiągać dobre wyniki, gołębiami z hodowli Winfreda Zotscha.

- Pan Jan Skórski wziął młodego od Tadeusza Gazdy jako 2 latek najlepszy gołąb w Polsce.
- Roman Nowak z Gorzowa Wielkopolskiego był ze mną w Holandii i dostał w prezencie gołębie na młode loty też mistrzował w Gorzowie.
- Macie Wójczak z Poznania 1997, 1998, 1999 mistrzował w Poznaniu w lotach gołębi młodych w 2000 roku najlepsza roczna samica w Polsce.
-Plusiński Andrzej z Poznania zabiłem mu 97 gołębi zostawiłem mu moje 24 po 2 latach zaczął osiągać super wyniki, szczególnie na długich lotach.
-Paweł Korzeniowski 2 razy mistrz oddziału Szczecin w lotach gołębi młodych.
-Mirek Hlek oddział Szczecin od wielu lat czołowy hodowca oddziału i okręgu, gołębie 12, 11, 10 konkursów, samica oryginał Holender, przez 5 lat około 60 konkursów (wliczając w to loty młode). Nr 04-2021365.
-2 lata temu nabył ode mnie gołębie Andrzej Haczkowski z Kalisza Pomorskiego i kolega Jędrzejczak. 2010 rok Haczkowski został mistrzem oddziału Trzcianka, Jędrzejczak wice-mistrzem. Natomiast w lotach gołebi młodych, Jędrzejczak mistrzem, 3 miejsce Haczkowskim.
-Kolega Dewerlany wziął samicę od Maćka Wójczaka z Poznania linia Marcopolo za moich gołębi, wychodował: Zadre i Szakala.
- Kiedyś sprezentowałem młodemu hodowcy z Niemiec, Rolandowi 2 młode. Była najlepszą roczną samiczką w Niemczech. Sprawe zna hodowca ze Szczecina Tadeusz Słonina.
- Hoduję 10, 12 par gołębi. Gołębie testuję w całej Polsce. Np. kolega Kozerski z Proszowice, dałem mu 10 gołębi z obrączkami USA na lot specjalny z Westerplatte 550 km. W tym roku kolega Winiarczyk z Zakrzówek. Wysłałem mu 4 pary ma wychować młode i testować. Kolega Gienek Horyłek z Świdnik też 4 pary do testowania.

Teraz panowie podjąłem nowe wyzwanie dla moich gołębi. Prawdziwe mistrzostwo świata. 1000 km. Dla młodych Paryż lub Cale w 2012 roku. Zapraszam wszystkich do uczestnictwa w tym locie na moich warunkach tzn. europejskich.

Chcę dodać, że w tej organizacji jaką jest PZHGP jest wielu wielkich miłośników gołębi, których nie interesują za wszelką cenę mistrzostwa, ludzi wykształconych, wysokich oficerów wojska, policji, naukowców, przedsiębiorców itd. Ale jak wszędzie zdarzają się czarne owce. Chcę dodać, że nie będę uczestniczył w żadnej polemice na temat tego artykułu. Przedstawiam tutaj fakty na które posiadam stosowne dokumenty. Jestem wielkim miłośnikiem gołębi. Nie muszę należeć do żadnej organizacji zrzeszającej hodowców gołębi. Dopuki nie zmienią się zarządy ciemnogrodu nie widzę możliwości przystąpienia do PZHGP, być może będzie trzeba pozostać hodowcą Unii Europejskiej. Sprawia mi to przyjemność, że moimi gołębiami inni odnoszą sukcesy. Jeżeli niechcący kogoś uraziłem to przepraszam. Życzę organizatorom olimpiady w Poznaniu jak i Polskim hodowcą wielu sukcesów, zajęcia mistrzowskich pozycji, w związku ze zbliżającymi się Świętami Bożego Narodzenia życzę państwu dużo zdrowia.
Zapraszam państwa na film. Tak powinno wyglądać mistrzostwo Świata 700 km młode 1992 rok.
[b]Temat przedstawiono na prośbę autora ciąg dalszy tematu zostanie dodany- rozwinięty o filmy o których mowa w w/w temacie.[/b]
Do góry  
Reklama
Dodany dnia 02.09.2014 08:46
Reklama

Postów: n^x
Data rejestracji: Zawsze



IP: localhost  
jarokol
#2 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 18:59
Awatar

Użytkownik
Postów: 196
Data rejestracji: 15.10.07
Płeć: mężczyzna

pan K??
Do góry  
rob436
#3 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 19:02
Użytkownik
Postów: 518
Data rejestracji: 20.03.08

pan?
Do góry  
jarokol
#4 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 19:19
Awatar

Użytkownik
Postów: 196
Data rejestracji: 15.10.07
Płeć: mężczyzna

robert 436 na Ty nie jestem Grin
Do góry  
Marcin0308
#5 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 19:23
Użytkownik
Postów: 71
Data rejestracji: 14.12.09
Płeć: mężczyzna

Młode 1000 km - z chęcią zapoznam sie z warunkami aby wziaśc udział w takim locie Cwaniak
Do góry  
MarcinKos
#6 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 20:06
Awatar

Użytkownik
Postów: 173
Data rejestracji: 13.05.10
Płeć: mężczyzna

Coś ostatnio nowi użytkownicy mają dużo do powiedzenia.Dziwne że ledwo zarejestrowany i znów jakieś sensacje.
Do góry  
obraczki
#7 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 20:08
Użytkownik
Postów: 193
Data rejestracji: 20.11.10

A kim jest autor , i kim jest co wkleil ten tekst ?
Caly swiat zwiedzic, do tego tysiace golebnikow , to gdzie czas na hodowle ? Wink
Do góry  
jankes2
#8 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 20:12
Użytkownik
Postów: 1396
Data rejestracji: 16.12.07

panowie zadne sensancje,bardzo mądry wpis,jesli ktos zna historię tego człowieka ,a mysle ,ze tylko starsi wiedza o kogo chodzi to docenią caly zawarty w tym poscie wywód ,tu akurat nie doszukujcie się prowokacji.A czy młode powinny leciec z 1000 km ,dla mnie osoiscie głupota-pozdrawiam
Ps.autorem nie jest pan K...,A MYSLE ZE CAŁY POST ZOSTAŁ SKOPIOWANY I WKLEJONY Z CAŁKIEM INNEGO ŹRÓDŁA,BO JUZ DUZO WCZESNIEJ SIĘ Z NIM SPOTKAŁEM
Do góry  
MarcinKos
#9 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 20:16
Awatar

Użytkownik
Postów: 173
Data rejestracji: 13.05.10
Płeć: mężczyzna

Na pewno to nie Panowie K. bo jest to napisane zbyt poprawnie. Lecz martwi fakt że takie rzeczy mają miejsce.
Do góry  
Marcin0308
#10 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 20:48
Użytkownik
Postów: 71
Data rejestracji: 14.12.09
Płeć: mężczyzna

kol J.T. ze Szczecina Smile
Do góry  
wooof
#11 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 20:51
Awatar

Użytkownik
Postów: 252
Data rejestracji: 06.07.09
Płeć: mężczyzna

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina - Szef wszystkich Szefów Pfft
Do góry  
obraczki
#12 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 21:10
Użytkownik
Postów: 193
Data rejestracji: 20.11.10

Sczerze mowiac nie chcialo mi sie czytac calosci i moze dlatego nie znalazlem autora, choc autor powinien sie przedstawic albo na pocztaku, albo na koncu . Niewazne jednak.

Takie tasiemce pasuja mi do dwoch osob . Pierwsza to kolega mieszkajacy na wielkiej wyspie kangura i krokodyla Dundee Smile . Jednakze sprawnosc w uzywaniu klawiszy CTRL+c i CTRL+v przypomniala mi osobe z forum PZHGP , a mianowicie kolege Ryszarda T. vel West Smile . Pewnie sie myle , ale za malo info , przydalby sie detektyw Monk .
Do góry  
spontan987
#13 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 21:11
Użytkownik
Postów: 16
Data rejestracji: 20.07.09
Płeć: mężczyzna

Drodzy Koledzy! Jak widać na załączonym przykładzie i wynika z moich obserwacji zachowań ludzi nie jest dobrze.Ludzie inteligentni i szlachetni ,którzy z pasją iszczerością oddają sie społeczeństwu są często dyskryminowani.Nie bedzie dobrze w naszym kraju i naszym zwiazku dopuki my sami będziemy wybierać na stanowiska ludzi którzy tych stanowisk nigdy objąć nie powinni. A jeśli chodzi o panów K .Oglądałem ich filmy i widziałem tylko pasje i oczarowanie dla gołębi i naszego sportu.A dlaczego tak reagują ? Ponieważ sie ich oczernia .Wystarczy laktura na DL. Ludziom ambitnym i chcącym wprowadzić zmiany w całej swerze naszego życia życze dużo cierpliwości ,samozaparcia i obiektywizmu.Pozdrawiam.
Do góry  
Benek
#14 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 21:52
Użytkownik
Postów: 3
Data rejestracji: 16.01.11

Autorem tekstu jest Jan Tomalczyk ze Szczecina ,,Facet,, który 30 lat przepracował na morzu i od tego powinienem zacząć, ale do rzeczy:
1. Film - Gołębie Holenderskie leciały z 450 km. Molikur/Francja/ do okolice Utrechtu /Holandia/. Na skutek dużej temperatury i dużej aktywności słońca straciły orientację i poleciały 250 km. na północ Morze Północne - siadły na statek ok. 300 szt. ok. godz. 12.00 zostały zwyczajowo nakarmione i napojone jak to od 30 lat pracy na statku robię. Wieczorem gołębie które powchodziły do pomieszczeń złapałem i następnego dnia wraz z Winfredem Zotschem wypuściłem w Roterdamie było ich ok. 25 szt. Po tym fakcie otrzymałem od hodowców holenderskich podziękowania telefoniczne jak również w gazetce Holenderskiej a informacja o tym zdarzeniu ukazała się w informacjach telewizji holenderskiej.Film nakręcił na statku pasażer od którego to go otrzymałem.
2. Film Lot gołębi młodych u kol. Winfreda Zotscha z odległości 450 km.

3. Film Lot gołębi młodych Roterdam - Szczecin 1992r. - odległość 702 km. Gołębie wyhodowane w Polsce trenowane przed tym lotem , szczepione i leczone wyłącznie lekami polskimi. Jak już wcześniej mówiłem wiadomości o hodowli gołębi pocztowych zdobyłem poznając hodowców na całym świecie! Lot Roterdam był lotem ciężkim gołębie wracały trzy dni- wyhodowane w Polsce po gołębiach dobrych nie ASACH!!!!, Asy są dobre w rozpłodzie dobrze się sprzedają ! Słynna linia ,,Marko Polo" zrobiony na Ardena bo takie było zapotrzebowanie, u mnie był 2,5 roku młode po nim zrobiły lot z Roterdamu.
Ninja- zrobiona Jansenem i coś tam jeszcze była u mnie kupił ją Pan Zarzycki Prezes Oddziału Poznań .Po artykule który ukazał się w Championie / tam był pierwszy raz publikowany / otrzymałem telefony dlaczego nie lotuję w Oddziele Szczecin. Uważam iż w Oddziele Szczecin muszą nastąpić radykalne zmiany Członkowie Zarządu tzw. Działacze powinni nauczyć się regulaminów przyswoić Statut PZHGP nie chce przynudzać ale pokrótce
- brak potwierdzeń z lotów gołębi młodych
- niegospodarność a mianowicie zakup kabiny , samochodu który nie spełnia norm UE w 2012 loty z Polski
- nie płacenie składek /Lotowego/ od 10 lat przez członków Zarządu i wiele innych nieprawidłowości.
ZG PZHGP nie ma wpływu na to, zawsze znajdzie się czarna owca ! Przejdźmy jednak do przyjemniejszych tematów, Olimpiada Poznań 2011 . Należy się cieszyć że FCI zaufało władzom PZHGP i Prezydentowi Kawalerowi i przydzieliło organizacje największego wydarzenia w sporcie gołębiarskim , że kolejny raz Polska jako członek FCI będzie na ustach całego gołębiarskiego świata w związku z organizacją Olimpiady. Otrzymałem telefony z Kapsztadu, Sydnej, Melbern, od kolegów z prośbą o przywiezienie jakiejkolwiek pamiątki z Olimpiady w Poznaniu. I to jest Panowie najważniejsze spotkamy się w rywalizacji z potęgami hodowli gołębi sportowych na świecie i na pewno nasze gołębie nie będą gorsze !

W Nowym Roku 2011 życzę Zarządowi PZHGP -organizatorom Olimpiady, hodowcą Polskim wielu złotych medali zadowolenia z hodowli , kończąc słowami <<Cudze Chwalicie Swego Nie Znacie Sami Nie Wiecie Co Posiadacie !!!>>
Zapraszam na Film. CDN !!!!!!!!.
Do góry  
jankes2
#15 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 22:01
Użytkownik
Postów: 1396
Data rejestracji: 16.12.07

benek,prezesem oddziału Poznan jest ,mój znajomy J.Zarzyński,a nie Zarzycki
Do góry  
Benek
#16 Drukuj posta
Dodany dnia 18.01.2011 22:08
Użytkownik
Postów: 3
Data rejestracji: 16.01.11

To jest tekst autora Pana Tomalczyka nie mój.Pewnie błąd w pisowni.
Do góry  
Przejdź do forum:

Podobne Tematy

Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
mwg rogowo czy oszustwo Loty gołębi młodych 41 01.09.2014 19:46
Wilcza-Mistrzostwa Świata 2010 Mistrzostwa, konkursy itp. 24 02.02.2012 20:52
Mistrzostwa świata WILCZA 2010 Loty gołębi młodych 34 08.09.2010 09:44
Wilcza 2010 Ogólne rozmowy 3 08.08.2010 16:26
aukcja wilcza Ogólne rozmowy 32 06.12.2008 15:48
Drogi Użytkowniku, zauważyliśmy, że używasz oprogramowania do blokowania reklam na stronie. Wyświetlane w tym miejscu reklamy nie mają inwazyjnej formy i nie utrudniają Ci nawigacji. Środki z reklam pozwalają nam utrzymywać stronę i pomagają w jej dalszym rozwoju. Prosimy o odblokowanie reklam. Dziękujemy!

Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się!

Drogi Użytkowniku, zauważyliśmy, że używasz oprogramowania do blokowania reklam na stronie. Wyświetlane w tym miejscu reklamy nie mają inwazyjnej formy i nie utrudniają Ci nawigacji. Środki z reklam pozwalają nam utrzymywać stronę i pomagają w jej dalszym rozwoju. Prosimy o odblokowanie reklam. Dziękujemy!

Warto zobaczyć




Katalog Produktów

FUNGIXAZOL
Firma TaubenMedik

Preparaty dla gołębi - Oczyszczanie
Skuteczny w walce z grzybicą
Zobacz więcej

MICRO Stop - Zdrowy przewód pokarmowy
Firma HapLabs

Preparaty dla gołębi - Hodowla
W pełni naturalny, ziołowy preparat o działaniu bakterio- i pierwotniakostatycznym.
Zobacz więcej

Przeglądaj cały Katalog Produktów

Reklama

Ostatnio Online

Użytkowników online: 2
zelik
jozekk7
Statystyka

Gości online: 33
Łącznie użytkowników: 12,421
Najnowszy użytkownik: Hukdbdvgjl
Strona istnieje 2954 dni
Dzisiaj odwiedzono nas: 56156 razy
Dzisiaj zalogowało się 70 użytkowników
74,997,108 unikalne wizyty. Wszystkie prawa zastrzeżone! Stronę wygenerowano w 0.17 sekund.
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2014 by Nick Jones.Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.