Portal Złote Skrzydło
Prace konkursowe KMG Żyrardów

W ramach Wystawy Klubowej 2010 KMGŻ zorganizował konkurs literacki dla dzieci " Gołąb Maratończyk Przestworzy".
Za trzy pierwsze miejsca laureaci otrzymali atrakcyjne nagrody rzeczowe oraz książkowe. Ponado przyznano 12 wyróżnień w postaci książek o hodowli gołębi. W tym temacie prezentowane bedą nagrodzone prace w kategoriach szkoła podstawowa i gimnazjum.



I nagroda w kategorii "szkoła podstawowa" - Zuzanna Musiał z klasy III ze szkoły podstawowej w Radziejowicach za wiersz Gołębi Zawód"

Leciał gołąb białopióry
Poszybował aż pod chmury
W torbie trzyma listów kilka
Do kolegi wróbla Ćwirka

Przynosi też wiadomości
Dla jego Królewskiej Mości
W torbie jest też walentynka
Na którą czeka mała dziewczynka

Również pocztówka z wakacji
Dla Jasia z gorącej Chorwacji
O uwagę wszystkich proszę
Kim był gołąb? Listonoszem!




I Nagroda w kategorii 'gimnazjum" dla Adama Sankowskiego z II klasy gimnazjum w Wiskitkach

"Skrzydlaty towarzysz"

Gołąb wypuszczony z Arki Noego
Pomógł w poszukiwaniu lądu stałego
Potem Rzymianie te ptaki hodowali
I z wiadomościami je wysyłali
Były bardzo ważne w transporcie
A później również na froncie
Przenosiły wiadomości, sygnały
I do domu zawsze wracały
Trzydzieści dwa gołębie dostały Dickina medale
Bo leciały jak na sygnale
Dzisiaj w zawodach startują
Wiele trudności przełamują
Pogoda, kontuzje, jastrzębie
To wszystko pokonują gołębie
Dlaczego orzeł jest ptaków władcą
A gołębia tylko karcą?





II Nagroda Maja Woźnicka z klasy IA, Publicznego Gimnazjum nr 2 im. Marii Konopnickiej w Żyrardowie.

Agisowy gołąb

Mieszkańcy Olimpii wyjątkowo podnieceni dzisiejszym wydarzeniem, tłoczyli się na rynku.
- Przyjadą reprezentanci z Delf! - krzyknęła piskliwie starsza kobieta przy straganie z warzywami.
- Sam król Aten ma się pojawić! - odpowiedział jej wyższy głos dziewczynki, trzymającej matkę za rękę.
- Doszło do moich uszu, że delegaci ze Sparty nie przepuszczą takiej okazji! - Grubszy mężczyzna klasnął w dłonie.
- W Mykenach, podobno, już od zeszłych Dionizji przygotowują dekoracje na przybycie zwycięscy! - szeptały miedzy sobą niskie kobiety z glinianymi naczyniami. - Na niebiosa, nie wierzę, że...
Szary gołąb przyglądał się temu przez listwy drewnianej klatki. Przekręcił łebek na dźwięk słowa ,,olimpiada". Kiedyś je już słyszał u króla Olimpii, gdy ten wybierał się na stadion w towarzystwie władców Sparty, Myken i Koryntu. Kilka dni później usłyszał słowo ,,zwycięzca", a potem jego pan uwolnił go z klatki, przywiązał liścik do jego nogi i wypuścił przez okno do Knossos. Gołąb, ze zwyczajnej gołębiej ciekawości, od tamtej chwili zastanawiał się, czym ta ,,olimpiada" może być.
Rodzaj ziarna? pomyślał błyskotliwie. A co innego?
Patrzył jeszcze chwilę na ludzi kotłujących się na rynku, gdy stwierdził, że jednak ten gatunek zwierząt jest dziwny. Słyszał kiedyś takie słowa ,,zabijać" czy ,,zabity". Te akurat wyrazy potrafił rozszyfrować i wiedział jakie miały znaczenie. Wiele razy dziwił się ludziom, że popełniają tego typu zbrodnie, próbując wszystkim udowodnić swoją wyższość nad innymi.
Potrafią robić tak piękne rzeczy- pomyślał, patrząc w stronę estrady dla tancerek, gładko kołujących się w rytm muzyki- a jednak tak ślepi...
Gołąb zagruchał, nie mogąc tego pojąć.
Nie wiem jak inne ptaki, ale ten akurat lubił myśleć o życiu i śmierci.
Siedział chwilę w bezruchu, gdy drzwi do pokoju, w którym siedział, głośno zaskrzypiały.
- Dziś wielki dzień, Niceforze, zaiste wielki - usłyszał za sobą głos pana. Klatka uniosła się wraz z ptakiem i przywarła do piersi Agisa.
- Gruch, gruch - powitało go stworzonko. Imię Nicefor bardzo mu się podobało.
Agis był szanowanym królewskim kronikarzem i jego zadaniem było wysyłać gołębie do sąsiednich państw i miast, nie uczestniczących w olimpiadzie, i powiadomić o jej zwycięzcy.
- Najadłeś się mój przyjacielu? Czeka cię kilkugodzinna wyprawa przez morze, a nie mogę pozwolić, abyś tam nie doleciał.
- Grrru! - odpowiedział ptak ochoczo.
- Doskonale, że się rozumiemy. - Uśmiechnął się kronikarz. - Król Minos byłby zły, że nie dostał listu. Przedstawiciele jego miasta niestety zerwali ścięgna wczorajszego popołudnia. - Westchnął ciężko, zapewne współczując władcy Knossos.
Nicefor znów przekręcił łebek. Czy on wie, że jestem tylko zwierzęciem i prawdopodobnie rozmawia do siebie? - Pomyślał i zagruchał.
Agis zaniósł go na stadion i położył klatkę na kolanach. Gołąb mało widział, bo wszędzie unosiły się chmury dymu i ludzie siedzieli w strasznym ścisku. Po pewnym czasie jakiś wysoki jegomość w białej todze spędził kilka minut na przemówieniu, ogłaszając rozpoczęcie się olimpiady. Szary ptak zdołał wyłowić kilka słów: ,,widzowie", ,,konkurentów", ,,czas", ,,odbędą się feerie" i ,, nagrodę".
Czymże jest ,,feeria"? Pomyślał, ale zanim do tego doszedł, kilkunastu rywali biegło już wzdłuż stadionu, wywołując krzyki i gwizdy wśród publiczności. Wygrał reprezentant Myken, co usłyszał od oburzonego mężczyzny siedzącego koło Agisa.
Następna konkurencja wydawała się gołębiowi trochę śmieszna: dwóch przeciwników próbowało powalić tego drugiego na ziemię, rzucając się w jego stronę jak dzik. Wygrała Sparta.
Potem były skoki. Wygrały Ateny. Później rzucano długim kijem z ostrym końcem i talerzem. Szary ptak słyszał, jak mężczyzna obok modli się o zwycięstwo dla Sparty. I Nike była życzliwa, bo modlitwy ziściły się. Dalej wszyscy uczestnicy wsiedli do rydwanów. Było dużo kurzu i krzyków. Wygrała Sparta. Po chwili, gdy wręczano zwycięscy wieniec oliwny, Nicefor spostrzegł, że Agis skrobie drewnianym patyczkiem po kawałku papirusu.
- Mój mały przyjacielu, czas się rozstać na dzień czy dwa - powiedział, otwierając klatkę.
- Tam, gdzie zawsze, proszę. - Przywiązał liścik do jego łapy krótkim rzemykiem. Stworzonko zagruchało wesoło.
Do Knossos.
Kronikarz wyrzucił w górę szarego ptaka, który zaraz zniknął między innymi gołębiami, wypuszczonymi dla Spartanina jako znak jego zwycięstwa.


Nicefor wzbił się nieco ponad drzewa. Musiał przyznać, że Arkadia, w połowie dzika kraina, była niesamowicie piękna. Przez kilometry rozciągały się szkarłatne od maków łąki, na których pasały się gdzieniegdzie stadka kóz i biegały szczekające psy. Czasem napotykał na swojej drodze pojedyncze domki i zbiorowiska chat, ale mało było miasteczek. Ptaki ćwierkały słodkie piosenki przelatując obok i patrząc z góry na dziko żyjące, kłusujące konie.
Potężne miasto Sparta wznosiło się kilku pagórkach. Było otoczone grubym murem, za którym stały domy i spichlerze, następnie biblioteka i kilkanaście gimnazjów. W sercu polis wybudowano stadion, otoczony ogrodami i zdobionymi uliczkami. U tylnej bramy król zarządził postawić wartownię, aby najlepiej strzegła miasta od strony wód. Według niego ,,nigdy nie wiadomo, co może przypłynąć z morskim prądem".
Minąwszy polis, ptak zauważył, że słońce chyli się ku zachodowi, więc przysiadł na chwilę na gałęzi drzewa. Nie chciał zatrzymywać się w nocy, aby tylko przypadkiem nie zasnąć. Król Minos nie lubił, gdy ktoś się spóźniał, bo to oznaczało brak szacunku dla jego osoby. Co jak co, ale Olimpia wolała mieć z nim dobre stosunki.
Czas ruszać, Niceforze, nędzne ptaszysko.
Wzniósł się ponownie do lotu. Kilkanaście kilometrów dalej zaczęła się otwarta woda, która zlała się z burzowym niebem i ptak jakby na chwilę stracił orientację. Szybko ją odzyskawszy, nie zwlekał. Morze było dokładnym odbiciem sklepienia niebieskiego, strzelającego piorunami i straszącego grzmotami. Fale niespokojnie biły o brzegi klifów wysepek się jakby bogini Amfitryta zapomniała o swoim dziecku, uwięzionym w kołysce.
Na szczęście wiatr nie wiał w przeciwną stronę lotu, więc gołąb szybko ujrzał na horyzoncie zarys wyspy Krety. Już dawno pojawiły się na niebie gwiazdy i półksiężyc.
Ptak minął pracownię Dedala i wleciał w pierwsze okno królewskiego dworu. W pokoju było ciemno, więc zagruchał kilka razy, zanim skądś wyłoniła się sylwetka tęgiego mężczyzny.
- Acha - powiedział i odwiązał list od łapy gołębia. - Królu Minosie.. Acha... tak... ehem... Na niebiosa! Mogłem się tego spodziewać - szepnął bardziej do siebie niż do szarego ptaka. - Nikonder ze Sparty zwycięzcą!
Nie ma rady na to, królu
Minos odszedł na chwilę i wrócił z misą wody.
- Pij i leć - nakazał, bazgrząc coś na papirusie- z tym.
Ani chwili wytchnienia. Litości!
Władca przywiązał kartkę do łapy zwierzęcia, a ono, korzystając z danej mu szansy odpoczynku, wypiło wodę i odleciało.


Gołąb wylądował na przedramieniu Agisa, ciekawsko spoglądając na króla Olimpii.
- Panie, król Minos pisze, żeby ponownie przeanalizować wyniki. Sądzi, że Spartanom ktoś dodał do pożywienia środków wzmacniających. - Kronikarz powiadomił swojego władcę, gdy umieścił gołębia w klatce i rozwinął list.
Czym są ,,środki wzmacniające - pomyślał Nicefor, ale po kilku chwilach zasnął.


Spartanie wygrali pełnoprawnie, gdyż nikt im nic nie dodał do śniadania, choć Minos do następnych igrzysk miał jeszcze wątpliwości. I do następnego listu od szarego, agisowego gołębia.


Napisał: Tomek, 04 gru 2010 20308 wyświetleń

Oceny

0

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Przeczytaj również...
Władysław i Piotr Kowalewscy, oddział 0354 Wrocław [film]
Władysław i Piotr Kowalewscy, oddział 0354 W...
W ostatnim czasie miałem przyjemność odwiedzić hodowlę Władysława i Piotra Kowalewskich, którzy zdobywają fenomenalne wyniki lotując w oddziale 0354 Wrocław. Zobaczycie kilka wspaniałych lotników i rozpłodowców z tej hodowli. Miłego oglądania.

27 lut 2017 14:26:26 
Znajomi z portalu - pit
Znajomi z portalu - pit
Osoby, które śledzą portal dłużej, znają użytkownika pit, który z dużym zaangażowaniem przekazuje swoją wiedzę na temat gołębi. Warto prześledzić jego wypowiedzi z wcześniejszych lat. Tym razem zapraszamy do obszernego artykułu, gdzie Piotr Knap zdradza nam swoje tajemnice.

18 lut 2017 16:39:11 
Marek i Łukasz Orłowscy, oddział 042 Mława - prezentacja hodowli [film]
Marek i Łukasz Orłowscy, oddział 042 Mława ...
Kolejna hodowla, która wyróżniła się na WG Polska to hodowla Marka i Łukasza Orłowskich z oddziału 042 Mława. Do finału dotrwało aż pięć gołębi, które w finale zdobyły kolejno 2, 21, 27, 34 i 37 miejsce.

18 lut 2017 14:26:26 
Krzysztof Węglewski, oddział 0227 Zduńska Wola - prezentacja hodowli [film]
Krzysztof Węglewski, oddział 0227 Zduńska Wo...
Jeszcze w grudniu 2016 roku miałem możliwość obejrzenia hodowli kolegi Krzysztofa Węglewskiego, który lotuje w oddziale 0227 Zduńska Wola. Hodowla ta na przestrzeni ostatnich lat osiąga wspaniałe wyniki, które są wynikiem sumiennej pracy z gołębiami.

02 lut 2017 14:26:26 
Robert Ciężczak, oddział 0238 Zakopane - prezentacja hodowli [film]
Robert Ciężczak, oddział 0238 Zakopane - pre...
Tym razem udaliśmy się w okolice Zakopanego. W miejscowości Czerwienne lotuje kolega Robert Ciężczak, który mimo młodego stażu poradził sobie z wyborem dwóch lotników na WG Polska, a jeden z nich uplasował się w czołowej piątce z lotu finałowego.

28 sty 2017 14:26:26 
Pawel Szubert, oddział 0221 Sieradz 2 - prezentacja hodowli [film]
Pawel Szubert, oddział 0221 Sieradz 2 - prezen...
Hodowla Pawła Szuberta jest kolejną hodowlą, którą chciałbym przedstawić. Gołębie z tej hodowli zdobyły między innymi tytuł II Najlepszej Drużyny WG Polska oraz 3. i 5. AS WG Polska. Zapraszam na krótki reportaż filmowy.

11 sty 2017 14:26:26 
Strony oddziałów PZHGP
oraz Klubów i organizacji
Skontaktuj się w celu aktualizacji danych lub jeśli Ty lub Twój oddział bądź klub chce prowadzić stronę internetową w naszym systemie.

QBALOTNIK SKLEP wszystko dla gołębi
Hodowla 2000
Pigeon Vitality
Sprzedawca:
700.00 zł
Licytacja (brak ofert)
Data zakończenia:
30.05.2020 11:53

Sprzedawca:
250.00 zł
Licytacja (brak ofert)
300.00 zł
KUP TERAZ!
Data zakończenia:
05.06.2020 09:24

Sprzedawca:
180.00 zł
Licytacja (1 oferta)
0.00 zł
KUP TERAZ!
Data zakończenia:
03.06.2020 07:53

Sprzedawca:
250.00 zł
Licytacja (brak ofert)
Data zakończenia:
30.05.2020 12:00

Sprzedawca:
180.00 zł
Licytacja (1 oferta)
Data zakończenia:
03.06.2020 08:11

Ostatnio Widziani
Użytkowników online: 0
Statystyka

Gości online: 10
Łącznie użytkowników: 12,385
Najnowszy użytkownik: JanuszKalucki
Strona istnieje 5049 dni
Dzisiaj odwiedzono nas: 51539 razy
Dzisiaj zalogowało się 108 użytkowników
Sprzedawca: hodowca51
180.00 zł
Licytacja (1 oferta)
0.00 zł
KUP TERAZ!
Data zakończenia: 03.06.2020 07:53


Portal Złote Skrzydło
Miejsce spotkań hodowców gołębi pocztowych.
Jesteśmy gotowi na nowe wyzwania!


Kontakt z redakcją
Szymon Krupowicz
  535 635 636
zloteskrzydlo@gmail.com
redakcja@zloteskrzydlo.pl

                
Szybki kontakt z redakcją

145,765,817 unikalne wizyty. Wszystkie prawa zastrzeżone! Stronę wygenerowano w 0.04 sekund.
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.